10 naj

Najlepsze filmy 2015

Styczeń 18, 2016 — by Pusiek19

main

10 naj

Najlepsze filmy 2015

Styczeń 18, 2016 — by Pusiek19

Powracamy do nadawania! Tym razem weźmiemy się za drugą stronę listy, tak by nie trzeba było się wstydzić marnowania życia (i alkoholu!) na słabe filmy. Jeśli miałabym być z Wami absolutnie szczera, miałam naprawdę duży problem z wybraniem pozycji do tego zestawienia. Z perspektywy czasu stwierdzam, że wiele z pewniaków mnie zawiodło, a kilka produkcji choć początkowo mi się podobało to jednak ostatecznie gdzieś tam się rozmyło między innymi filmami. Nie do końca jestem zadowolona z tej listy, ale mówiąc brutalnie, naprawdę nie miałam z czego wybierać. Pamiętajcie, że żeby jakiś film załapał się do tego podsumowania, jego polska premiera kinowa musiała się odbyć w 2015 i  tym samym roku, musiał mi wpaść przed oczy. Nie zapominajcie, że to tylko zabawa i całkiem możliwe, że po prostu nie mam gustu. Ruszajmy z tym koksem!

Poza podium:

Marsjanin – bo chociaż podobał mi się Prometeusz i nie uważam, żeby Scott musiał skądkolwiek wracać, to jednak dużo osób się ucieszyło, za Matta Damona, którego ratujemy jeszcze jeden raz, tym razem w mniej durnowaty sposób niż w Szeregowcu Ryanie. I oczywiście za sci-fi, zawsze za sci-fi. [RECENZJA]

Magic Mike XXL – za ładnych panów, Glass Animals i to, że to naprawdę nie jest film o dupach. Tzn są w nim kształtne tyłki, ale jest jeszcze dużo więcej. Za ogromny skok jakościowy od jedynki, za to że polubiłam Tatuuma i za sześciopaki. Bo nie mam zamiaru niczego się wstydzić. [GULASZ Z PUSIA #80]

Liga sprawiedliwości: Bogowie i Potwory – bo to film tak dobry, że aż naginam dla niego zasady, bo po raz pierwszy od nie pamiętam jak dawna nie irytował mnie Batman, bo DC udowodniło, że wciąż potrafi kręcić animacje, które nie przypominają odrzutów ze słabych anime. [GULASZ Z PUSIA #79]

10. Pentameron

pentameron1

Jasne, Labirynt Fauna to nie jest. Ale jeśli podobnie jak ja kochacie filmowe baśnie, to umówmy się i tak nie macie za bardzo co wybrzydzać. Zwłaszcza, że Pentameron to na wskroś europejski film, z powolnym tempem narracji, pięknymi zdjęciami i podskórnie smutną historią. Pewne rzeczy można było zrealizować lepiej, z niektórych zrezygnować, ale ostatecznie i tak dostaliśmy najprawdopodobniej najestetyczniejszy film 2015. Warto, choćby tylko dla wzrokowego orgazmu. [RECENZJA]

9. Dzikie Historie

gulasz6768b

Czarny humor zawsze w cenie. Zwłaszcza jeśli jest przy tym idealnie wymierzony i trafia w punkt z precyzją zdalnie sterowanego drona. Film-antologia, który na kilka różnych sposobów opowie Wam o tym jak dzikim stworzeniem jest człowiek, a przy tym ani razu nie popadnie w nudne moralizatorstwo i nie pogrozi Wam paluszkiem. Pudełko czekoladek,  z którego wyciągniecie dokładnie to co chcecie, albo pochłoniecie wszystko za jednym zamachem. W końcu najprzyjemniej śmieje się przez łzy. [GULASZ Z PUSIA #67 – #68]

8. Birdman

birdman3

Film tak doskonały formalnie, że to aż nieprzyzwoite. Perfekcyjnie poprowadzone jedno długie ujęcie, tak idealne, że nie zauważycie, w których momentach reżyser Was oszukuje. Do tego świetny Edward Norton, który tą rolą wyrwał się z zaszczytnego grona Aktorów Których Nie Trawię. Jest jeszcze Mój Ulubiony Batman, historia flirtująca z wiecznie żywym realizmem magicznym i zakończenie, które perfekcyjnie domyka całość. Mogę żyć z tym Oscarem. [RECENZJA]

7. Amy

najlepsze2015

Przejmujący dokument, dokładnie i metodycznie zdrapujący warstwy fałszu jakie dzięki portalom plotkarskim narosły wokół postaci Amy Winehouse. Depresyjne studium sławy, cierpienia jakie wywołuje i niepohamowanego apetytu show biznesu, który niczym maszynka do mięsa, bezlitośnie eksploatuje wrażliwe jednostki. Zapis tragedii, której można było uniknąć. Trochę film, trochę traktat, trochę pomnik. Nie tylko dla fanów jazzu. [GULASZ Z PUSIA #87]

6. W głowie się nie mieści

insideout1

Pixar znów ma to coś w sobie! Historia o uczuciach nastoletniej dziewczynki to emocjonalny rollercoaster, film mądry, a jednocześnie świetna zabawa i nostalgiczna podróż do czasów dzieciństwa dla wszystkich dorosłych, którzy zaplątali się na salę kinową. Wyśmienite żarty, fantastyczny żyjący świat, sympatyczni bohaterowie i historia, który sprawi, że niejeden spojrzy wgłąb siebie. Spektakularny powrót do formy!  [RECENZJA]

5. Księżniczka Kaguya

gulasz60e

W porządku, znowu naginam zasady, bo z tego co mi się wydaje Księżniczka Kaguya nigdy nie doczekała się porządnej dystrybucji kinowej. Ich strata, zwłaszcza, że to jeden z piękniejszych filmów z Kraju Kwitnącej Wiśni jakie kiedykolwiek widziałam. Nostalgicznie narysowana wariacja na temat starej japońskiej legendy, kładąca nacisk na samotność dziewczynki zamkniętej w złotej klatce, na przemijające piękno rzeczy ulotnych, na to jak powinno wyglądać ludzkie życie i wreszcie jak pogodzić się ze stratą. Piękna, ponadczasowa opowieść w urokliwej akwareli. [GULLASZ Z PUSIA #60]

4. Głosy

gulasz80c

Niczym nieskrępowane, wariackie kino. Głosy, to całkiem dosłownie porąbany film, w czym tkwi jego największa siła. To niczym nieskrępowana kolorowa impresja na temat choroby psychicznej, która pod groteską, żartami i gadającymi zwierzątkami skrywa dramat samotnej jednostki, dla której spowodowane chorobą majaki to często zdecydowanie lepsza opcja niż ciężka do zniesienia rzeczywistość. Do tego doskonały Ryan Reynolds, kot-zakapior i zaserwowana na deser piosenka, którą przyjdzie Wam nucić w chwilach przygnębienia. Już nie mogę się doczekać co następnego wywinie nam Satrapi! [GULASZ Z PUSIA #80]

3. Whiplash

whiplash1

Rzadko, który film o wielkim talencie i jeszcze większych wysiłkach związanych z drogą na szczyt tak umiejętnie pokazuje, że przeciętność to też jest dobry sposób na życie. A to właśnie robi Whiplash, nie stawiając kategorycznych stwierdzeń, że albo bądź najlepszy albo giń, nie gloryfikując nauczyciela-tyrana i pokazując, że zdeterminowany bohater ma w sobie więcej z szaleńca niż ktokolwiek chciałby przyznać. Do tego świetna muzyka, intrygujące zakończenie i dialogi, które już teraz przeszły do klasyki kina. Talent show z piekła rodem. [RECENZJA]

2. Dumni i Wściekli

najlepsze2015d

Film ciepły jak puchowa kołderka, który możecie oglądać za każdym razem gdy stwierdzicie, że świat jest trochę zbyt straszny. A przy tym ważny głos w niekończącej się dyskusji o środowisku LGBT, który ma szansę skruszyć serca nieprzejednanych. Produkcja, która nie wykłada prostych rozwiązań na stół, a jedynie buduje mosty zamiast wkopywać zasieki. Sympatyczni bohaterowie, historia z życia wzięta i wyjątkowo elegancko wyłożony złożony temat. Dla ludzi. Bez wyjątku. [GULASZ Z PUSIA #62 – #63]

1. Mad Max: Na drodze gniewu

madmax2

Królowa jest tylko jedna, a na imię jej Furiosa. Bezbłędnie zrealizowane kino, które jasno udowadnia, że wizjoner w siódmej dekadzie swojego życia potrafi odsadzić o całe lata świetlne o połowę młodszych wyrobników. Prosta, wysokooktanowa historia, zapierające dech w piersiach efekty specjalne, zrealizowane z rozmachem zdjęcia, ikoniczni bohaterowie, a to wszystko opakowane w Najlepszy Reboot W Dziejach. Ostateczny argument w dyskusjach nad sensem kręcenia remake’ów, czy wysokobudżetowych filmów, które mogą być czymś więcej niż tylko pustą rozrywką, o ile będą mieć szczęście i natrafią na prawdziwego pasjonata. Jak dorosnę, zostanę Furiosą!  [RECENZJA]

Jak wyglądałaby Wasza lista? Pamiętajcie, że zawsze możemy się pogryźć na argumenty w komentarzach! No i oczywiście wpadnijcie niedługo po dalszą część podsumowań!